Polowa

Oferty

MasażSpaRestauracjeKolacje dla dwojgaPrezentySprzęt eventowy
Policz ofertę

Blog

Marża gabinetu masażu na voucherze za pół ceny, rachunek krok po kroku

Gabinet masażu zarabia na voucherze za pół ceny wtedy, gdy koszt jednej wizyty jest niższy niż połowa ceny regularnej minus prowizja. Przy godzinie masażu za 200 zł, koszcie wykonania 60 zł i planie Pro zostaje 28 zł na wizycie, która inaczej byłaby pustą godziną.

Marża gabinetu masażu na voucherze za pół ceny, rachunek krok po kroku

Co składa się na koszt jednej godziny masażu

W gabinecie masażu największą pozycją jest czas terapeuty. Jeśli pracujesz sam, jest to Twoja godzina, którą możesz sprzedać tylko raz. Jeśli zatrudniasz masażystów, liczysz ich wynagrodzenie za godzinę razem z narzutami. Do tego dochodzą olejki i kremy, jednorazowe prześcieradła, pranie, a przy spa także rytuały, świece i napoje dla gościa.

Czynsz, media, księgowość i recepcja to koszty stałe. Płacisz je niezależnie od tego, czy w danej godzinie leży klient. Dlatego do rachunku vouchera wchodzi tylko koszt, który pojawia się z konkretną wizytą. To rozróżnienie jest sednem całej oferty za pół ceny. Godzina, która i tak by się nie sprzedała, nie zabiera Ci pełnej ceny, a jedynie dokłada wkład do kosztów stałych.

Ile zostaje po prowizji w każdym z planów

Dla masażu regularnie wycenionego na 200 zł voucher kosztuje 100 zł. Prowizja zależy od planu: 20 procent w planie Start, 12 procent w Pro i 8 procent w planie Sieć. Przy koszcie wykonania 60 zł rachunek wygląda tak.

  • Plan Start: prowizja 20 zł, na gabinet trafia 80 zł, po odjęciu kosztu wykonania zostaje 20 zł marży.
  • Plan Pro: prowizja 12 zł, na gabinet trafia 88 zł, zostaje 28 zł marży.
  • Plan Sieć: prowizja 8 zł, na gabinet trafia 92 zł, zostaje 32 zł marży.

To są przykładowe liczby. Wstaw własny koszt wykonania do kalkulatora oferty i sprawdź, czy marża jest dodatnia, zanim opublikujesz ofertę. Aktualne warunki planów są w cenniku.

Próg rentowności, czyli ile voucherów musisz sprzedać

Jeśli plan Pro kosztuje Cię miesięcznie stałą opłatę, a dodatkowo wydajesz coś na zdjęcia i opis oferty, tę kwotę dzielisz przez marżę z jednego vouchera. Przy marży 28 zł i łącznym koszcie stałym 280 zł potrzebujesz dziesięciu voucherów, żeby wyjść na zero. Każdy kolejny to czysty wkład w wynik.

Warto policzyć to także w drugą stronę. Jeśli w tygodniu masz osiem pustych godzin, a sprzedasz dziesięć voucherów na miesiąc, wypełniasz mniej niż jedną czwartą wolnych terminów. Dopiero powyżej progu rentowności oferta zaczyna zarabiać, więc nie oceniaj jej po pierwszym tygodniu.

Jak ustawić limit, żeby nie zabrać terminów płacącym klientom

Najczęstszy błąd to sprzedaż voucherów bez limitu. Gabinet, który ma w tygodniu dwanaście wolnych godzin, nie powinien wystawiać trzydziestu voucherów miesięcznie, bo część kupujących będzie chciała terminów, które normalnie zajmują stali klienci. Ustaw limit sprzedaży równy liczbie wolnych godzin w okresie ważności vouchera i wyznacz dni oraz godziny, w których można go zrealizować.

  • Realizacja vouchera tylko we wtorek, środę i czwartek do 15:00 chroni popołudnia i weekendy.
  • Okres ważności 60 do 90 dni pozwala rozłożyć wizyty, a zarazem nie zamraża Ci kalendarza na pół roku.
  • Jedna usługa w ofercie jest czytelniejsza niż cały cennik, a Ty łatwiej przewidujesz obciążenie.

Jak zamienić jednorazowego kupującego w stałego klienta

Voucher za pół ceny ma sens, jeśli choć część osób wróci po pełnej cenie. Po masażu zaproponuj konkretną następną wizytę, na przykład karnet na cztery sesje albo masaż w innym wariancie. Zapisz, kto przyszedł z vouchera, i po 30 dniach policz, ile z tych osób umówiło się ponownie. Ten odsetek jest ważniejszy niż liczba sprzedanych voucherów, bo decyduje, czy promocja była kosztem, czy inwestycją.

Pomaga sprawna rezerwacja. Klient z voucherem powinien móc wybrać termin sam, bez dzwonienia w godzinach pracy gabinetu. Jeśli szukasz do tego narzędzia, zajrzyj do systemu rezerwacji online dla gabinetu masażu, który zdejmuje telefony z recepcji.

Przykład gabinetu z jednym terapeutą

Gabinet prowadzi jedna osoba i pracuje pięć dni w tygodniu. W kalendarzu stale pustoszeje wtorek przed południem, czyli cztery godziny tygodniowo, a w miesiącu około szesnastu. Właścicielka ustawia ofertę masażu klasycznego za 100 zł zamiast 200 zł, ważną tylko we wtorki do 14:00, z limitem szesnastu voucherów na miesiąc.

W planie Pro, przy koszcie wykonania 60 zł, każdy sprzedany voucher zostawia 28 zł. Jeśli sprzeda się dwanaście z szesnastu, to 336 zł, których bez oferty nie byłoby wcale, bo te godziny i tak stałyby puste. Ponad dwie trzecie wolnych terminów jest wtedy zajęta, a kilku klientów wróci po pełnej cenie. To mały, ale przewidywalny dodatek, który nie rusza popołudni zarezerwowanych dla stałych gości.

Voucher a reklama w mediach społecznościowych

Reklama płatna wymaga wydatku z góry. Wydajesz budżet, a dopiero potem okazuje się, ile osób zarezerwuje wizytę, i nie masz gwarancji, że ktokolwiek to zrobi. W modelu voucherowym płacisz prowizję od sprzedanej oferty, więc koszt pozyskania klienta pojawia się dopiero wtedy, gdy klient kupił. Dla małego gabinetu z ograniczoną gotówką to zwykle prostszy sposób na pierwsze tygodnie, bo ryzyko jest po stronie wyniku, a nie po stronie budżetu.

Nie oznacza to, że reklama jest zła. Gabinet z pełnym kalendarzem i budżetem na marketing może mieć z niej więcej pożytku niż z vouchera. Zestawienie kosztów różnych form promocji znajdziesz w tekście o tym, ile kosztuje reklama salonu.

Jak opisać ofertę, żeby kupujący nie miał wątpliwości

Dobry opis vouchera odpowiada na pytania, które kupujący zadaje przed zakupem. Podaj długość zabiegu, rodzaj masażu, dni i godziny realizacji, okres ważności oraz sposób umawiania terminu. Dodaj informację, czy masaż jest wykonywany w pojedynkę czy w parze, bo od tego zależy dobór oferty na prezent. Pokaż cenę regularną i najniższą cenę z 30 dni przed obniżką, zgodnie z wymogami o cenie referencyjnej.

Zdjęcia powinny pokazywać prawdziwe wnętrze gabinetu. Kupujący, który przychodzi na voucher, porównuje to, co zobaczył, z tym, co zastaje, i rozbieżność kończy się złą opinią, a nie ponowną wizytą.

Kiedy voucher za pół ceny się nie opłaca

Nie opłaca się, gdy koszt wykonania przekracza połowę ceny regularnej, na przykład przy masażu z drogimi materiałami albo rytuale spa z dużą liczbą produktów. Nie opłaca się też wtedy, gdy kalendarz jest już pełny, bo oferta wyprze płacących klientów. W takich przypadkach wybierz mniejszą zniżkę albo pakiet kilku wizyt ze zniżką rozłożoną na całość.

Co zrobić w tym tygodniu

  • Policz koszt jednej godziny masażu z olejkami, praniem i wynagrodzeniem terapeuty.
  • Policz wolne godziny w najbliższych sześciu tygodniach i ustal z nich limit voucherów.
  • Wpisz liczby do kalkulatora oferty i sprawdź marżę w swoim planie.
  • Opublikuj jedną ofertę z ograniczeniem do dni, które masz puste.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda to dla gabinetu od strony oferty, przejdź na stronę o sprzedaży voucherów dla gabinetu masażu i spa. Ceny regularne dla klientów porównasz w artykule o cenie vouchera na masaż.

Policz ofertę i załóż konto

Sprawdź na kalkulatorze, ile zostaje Ci na każdym voucherze, a potem załóż konto sprzedawcy lub kupującego.

Policz ofertę